Mały słownik terminów suplementacyjnych

Marta Ploch Marta Ploch

Kapsułka kapsułce nierówna. Na co zwracać uwagę wybierając suplementy? Jak zagwarantować, że kupujemy wartościowy produkt? Ekstrakty, standaryzacje, biodostępność – z czym to się je? Oto mały przewodnik po terminach związanych z suplementacją.

Ekstrakty

Ekstrakty roślinne i surowce aktywne są zamawiane od sprawdzonych dostawców. Na każdą substancję patentowaną – taką jak Cognizin, Bacopa Synapsa czy L-teanina marki Suntheanine – przypada gruntowna bibliografia badań, potwierdzająca działanie dokładnie tej formy aktywnego składnika, i zastrzeżenie znakiem towarowym.

Standaryzacja

To precyzyjna ilość substancji biologicznie aktywnej. Celem standaryzacji jest zapewnienie stałej ilości składnika czynnego, bez względu na sezonowe czy osobnicze różnice stężenia w surowcu. Dzięki procedurze standaryzacji możesz być pewny, że dostarczasz organizmowi stałych porcji aktywnego składnika, na którym opiera się sedno pozytywnego działania Reishi czy Rhodioli. Dla przykładu – kapsułka naszej Bacopy zawsze będzie dostarczać 55-procentowego stężenia swojej najważniejszej substancji czynnej – czyli bakozydów.

Biodostępność

Biodostępność oznacza stopień i tempo, w jakim dana substancja wchodzi do krążenia ogólnego i tym samym, dociera do miejsca działania. Wysoka biodostępność oznacza efektywniejsze działanie terapeutyczne. W przypadku podania substancji dożylnie możemy mówić o pełnej, stuprocentowej biodostępności. Natomiast suplementy w formie kapsułek lub tabletek, nim dotrą do układu krwionośnego – skąd pole działania rozszerza się już na cały organizm, muszą przejść przez układ trawienny, a konkretnie, przeniknąć przez ścianę jelita cienkiego. Zaburzenia wchłaniania, dysbioza (nieoptymalna flora jelitowa), czy interakcje między substancjami mogą znacząco obniżyć wchłanialność na poziomie jelita, tym samym ograniczając korzystne działanie suplementu. Zatem im wyższa biodostępność wyjściowa, tym większe prawdopodobieństwo, ze już na wstępie zredukujemy ryzyko ewentualnych strat z tytułu zmniejszonego wchłaniania. Dla przykładu, kurkumina, którą otrzymujesz w naszych stackach dzięki zastosowaniu metody mikroenkapsulacji (spowalniającej wchłanianie) może pochwalić się ponad 40-krotnie wyższą biodostępnością w porównaniu do większości preparatów opartych na tradycyjnej, sproszkowanej substancji.

Dawkowanie

Nasze substancje zawierają zaleconą przez producenta ilość składnika aktywnego w stosunku do dziennego zapotrzebowania (Recommended Daily Allowance, RDA). Wiele suplementów na rynku oferuje niskie dawkowanie substancji aktywnej, a co za tym idzie – konieczność łykania garści tabletek każdego dnia, aby pokryć sto procent zapotrzebowania organizmu na dany składnik.

Dlaczego wobec tego pojedyncze składniki, a nie multiformulacje?

Pozornie mogłoby się wydawać, ze lepiej, gdybyśmy zawarli wiele składników w jednej buteleczce, zamiast oferować każdy osobno. Jednak dzięki pojedynczym formulacjom możemy uniknąć kompromisów w dawkowaniu i właściwościach, których wymagałoby łączenie i mieszanie surowców. Innymi słowy: możemy zaoferować pełniejsze, bardziej optymalne działanie substancji aktywnych kosztem dodatkowych dwóch sekund na otwarcie osobnej buteleczki. Wydaje nam się, że warto.

Bezpieczeństwo

Kolejny krok to zamknięcie substancji w formie kapsułki. Zależało nam, żeby odbywało się to u rodzimego producenta o ugruntowanej na rynku suplementów pozycji, dbającego o najwyższe standardy produkcji na każdym jej etapie. Kapsułki, w których zamknięte są nasze substancje aktywne, są wykonane z celulozy mikrokrystalicznej – a więc sprostają wymogom zarówno wegetarian, wegan, jak i osób wystrzegających się glutenu. Są także poddawane skrupulatnym badaniom na obecność metali ciężkich czy popularnych alergenów, takich jak soja czy mleko.

Transparentność

Postanowiliśmy, że nasze kapsułki będą przezroczyste. W myśl zasady transparentności chcemy dać Ci pełny wgląd w to, co kupujesz i łykasz. Zawartość naszych suplementów to, mimo pieczołowitych badań, certyfikacji i standaryzacji – nadal sama natura. Możesz zobaczyć, jak substancja zamknięta w kapsułce zmienia się w zależności od serii, sezonu zbioru, czy ekspozycji na światło (co akurat radzimy ograniczać). Natura jest dynamiczna, i skrupulatne zapewnianie jakości tego (na szczęście) nie zmienia.

Marta Ploch

Marta Ploch

Studiowała neuropsychologię kliniczną na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Wiedzę praktyczną zdobywała na Oddziale Neurochirurgii SPCSK Banacha i w Klinice Stresu Bojowego Wojskowego Instytutu Medycznego. Wolny czas spędza żałując, że nie ma wolnego czasu.

Andrzej Tucholski – psycholog biznesu

„Pilot do samego siebie to najpotężniejsze narzędzie”

Andrzej Tucholski – psycholog biznesu i twórca internetowy z dziesięcioletnim stażem. Autor kursu uczenia się dla dorosłych, stworzonego w oparciu o psychologiczne mechanizmy przyswajania wiedzy. O potencjale autorefleksji, fałszywej teorii inbox zero, i o tym, jak pokonać pustą kartkę rozmawia Marta Ploch.

Marta Ploch Marta Ploch
umiejętność koncentracji

Harmonia ze zgiełku. Jak koncentruje się mózg

W każdym, najmniejszym nawet momencie dnia walczą o naszą uwagę. Nie sposób policzyć, ile bodźców – bo o nich mowa – otacza nas każdego dnia. Same bodźce wizualne docierają do siatkówki oka z niewyobrażalną częstotliwością stu miliardów bitów na sekundę. Neurobiologia stara się wyjaśnić, w jaki sposób ta zawrotna liczba danych jest przetwarzana przez nasze mózgi.

Marta Ploch Marta Ploch
Dariusz Parzelski – Certyfikowany Psycholog Sportu Polskiego Towarzystwa Psychologicznego i wykładowca Uniwersytetu SWPS

Zapracowałeś na sukces? Nie mów „udało mi się”

O tym, jak wygląda polskie, a jak zagraniczne podejście do sukcesu, o treningu mentalnym, którego potrzebuje i lekarz, i pokerzysta, oraz dlaczego przyjemność ma niewiele wspólnego z satysfakcją rozmawiamy z doktorem Dariuszem Parzelskim – Certyfikowanym Psychologiem Sportu Polskiego Towarzystwa Psychologicznego i wykładowcą Uniwersytetu SWPS.

Marta Ploch Marta Ploch