Studia z życia. Uczysz się, choć wcale o tym nie wiesz

Marta Ploch Marta Ploch

Wydaje ci się, że po opuszczeniu szkolnych murów przestajesz się uczyć? Jesteś w błędzie. Każdy nowy projekt w twoim życiu uruchamia procesy uczenia się, choć mózg zaczyna się starzeć już po trzydziestych urodzinach. Z psycholog Agatą Pajączkowską rozmawia Rafał Natorski.

 

Czy to prawda, że uczymy się przez całe życie?

Człowiek może i wręcz powinien uczyć się przez całe życie. Zdobywanie nowych umiejętności, ich rozwój, aktywność, trening mózgu, a przy tym i całego organizmu sprawiają, że po pierwsze, mamy lepsze samopoczucie, czyli również wyższą samoocenę, a po drugie, zdobywamy zdolności, które mogą pozytywnie wpływać na nasze życie i poprawiać jego jakość. Jednak rozważania na temat uczenia się należy zacząć od samej definicji tego pojęcia.

Jaka ona jest?

Procesami uczenia się człowieka zajmuje się psychologia. Według definicji nauka to proces poznawczy prowadzący do modyfikacji zachowania pod wpływem doświadczeń, co zwykle zwiększa przystosowanie do otoczenia. Uczenie się może być świadome lub nieświadome. Pewne umiejętności zdobywamy szybciej, inne wolniej. W jedne musimy włożyć większy wysiłek, a w inne mniejszy. Proces uczenia się nie jest zarezerwowany dla wybranych. Nowe umiejętności może zdobywać zarówno 1,5-miesięczne dziecko, jak i 80-latek. Jednak nasze indywidualne możliwości mogą wpływać na zdobywanie umiejętności – np. sprawny fizycznie chłopiec szybciej nauczy się jeździć na rolkach niż 56-letnia otyła osoba. Z kolei ktoś, kto ma problem ze słuchem, dłużej będzie uczył się gry na pianinie niż osoba ze słuchem idealnym.

A z biologicznego punktu widzenia jak przebiega proces nauki?

Biologicznym determinantem uczenia się jest zachowanie komórek nerwowych w mózgu. Dzielą się one na pobudzające – ok. 80 proc. wszystkich – oraz hamujące. Naukowcy postawili tezę, że mózg jest jak gąbka. Gdy stosunkowo niewiele wiemy, jesteśmy mało doświadczeni, mózg ma większą łatwość w przyswajaniu wiedzy. „Chłonie” wówczas wiele informacji. Osoby bardziej doświadczone, mające konkretną wiedzę, umiejętności, nie muszą w tak dynamiczny sposób się uczyć, bo mają już swoją podstawę. Wpływają na to właśnie neurony hamujące. Może to być dowodem na to, że nie tylko wiek, ale pewne konkretne uwarunkowania mózgu wpływają na zdolność uczenia się.

Mózg dorosłego nie jest już tak chłonny jak mózg dziecka. A przecież zmiana pracy czy wchodzenie w nowe projekty to również uczenie się…

To prawda, że wiek jest jednym z ważniejszych czynników wpływających na zdolność uczenia się. Ale oprócz budowy mózgu na proces ten wpływają również takie czynniki jak inteligencja danej osoby, jej zainteresowania, motywacja, poziom aspiracji.

Najintensywniejszy rozwój mózgu człowieka przebiega do 6. roku życia. Osiąga on wówczas 85 proc. swoich rozmiarów i masy. Wzrost rdzenia kręgowego i mózgu (czyli ośrodkowego układu nerwowego) trwa do ok. 20. roku życia. Po czterdziestce następuje utrata ok. 100 tys. komórek nerwowych dziennie. Nie mają one zdolności regeneracji, więc z czasem masa mózgu ulega zmniejszeniu. Degeneracja może dotyczyć nawet do 1/3 wszystkich komórek mózgu pod koniec życia.

Te biologiczne zmiany wpływają znacząco na zdolność uczenia się i dostosowywania do nowych sytuacji. Szacuje się, że największą zdolność nauki osiągamy w wieku dwudziestu paru lat; potem przez kilka lat utrzymuje się na podobnym poziomie. Około trzydziestki następuje powolny, a po 40. roku życia gwałtowny spadek zdolności uczenia się.

Więcej na temat procesów starzenia sie mózgu

Musimy jednak pamiętać, że mózg jest bardzo plastyczną i dynamiczną strukturą i poprzez jej aktywność w znaczny sposób możemy zwiększyć jego efektywność. Innymi słowy im dłużej ćwiczymy nasz mózg, tym wydajniejszy się on staje.

 

Czy zatem nieustanny rozwój jest w dzisiejszych czasach jedyną szansą na zrobienie kariery i osiągnięcie sukcesu?

Myślę, że wiele czynników wpływa na to, czy człowiek osiąga w życiu sukces i robi karierę, czy nie. Sukces jest to stan zamierzony, zrealizowany w pewnym czasie. Otaczająca rzeczywistość wymaga od nas jednak zdobywania coraz większej ilości nowych umiejętności – osoby, które szybko są w stanie dostosować się do nowych wymagań i warunków, mają większą szansę na osiągniecie sukcesu. Należy jednak pamiętać, że nasz sukces w oczach innych może nie być żadnym niezwykłym osiągnięciem. Często w trakcie własnego rozwoju człowiek dokonuje rewizji swoich wartości i zmienia postrzeganie otaczającej rzeczywistości.

Jest jeszcze teoria, która mówi, że w pracy jesteśmy tak mądrzy jak ostatnie 5 lat naszego życia – że liczy się tylko ostatnich 5 lat jako nasz budulec.

Człowiek jest tak niezwykłą istotą, posiada wiele umiejętności i jest w stanie zdobywać nowe do końca swojego życia, że wszelkiego rodzaju ograniczenia czasowe mogą być po prostu bardzo krzywdzące. Moim zdaniem faktycznie jest jednak tak, że jeśli człowiek w ciągu ostatnich kilku lat „trenował” pewne zachowania, nie zmieniał swojego funkcjonowania, nie uczył się poprzez własne doświadczania, to może rzutować to na jego dalsze funkcjonowanie.

To, jakimi ludźmi jesteśmy, jest efektem sytuacji życiowych, których doświadczamy na co dzień. Tego, czy uczymy się na bazie własnego doświadczenia, jesteśmy w stanie ocenić nasze zdolności bądź słabości w miarę realnie.

 

Nasze umysły bez przerwy bombardowane są nowymi informacjami. Czy nadmiar wiedzy może zaszkodzić?

Tak, nadmiar informacji i bodźców może być szkodliwy. Organizm człowieka ma określoną wydajność, mamy swoje predyspozycje, ale i ograniczenia. Nie jest tak, że sama wiedza może być szkodliwa, ale pytanie, co człowiek z nią zrobi. Dlatego ważne jest dbanie o tzw. higienę zdrowia psychicznego. Mózg tak samo jak serce, oczy czy uszy musi mieć czas na regenerację. We wszystkim, nawet w uczeniu się, należy zachować umiar. Najlepiej funkcjonują osoby, które są w stanie zachować pewną równowagę. Bardzo często ci, którzy dużo się „uczą”, czyli wchodzą w nowe projekty, rozpoczynają nowe zadania, robią to kosztem innych równie ważnych rzeczy – rodziny, relacji z innymi ludźmi czy własnego zdrowia.

Jak więc radzić sobie z nadmiarem informacji i bodźców?

Jest kilka sposobów. Po pierwsze, należy zadbać o siebie w „całości”. Człowiek jest istotą bio-psycho-fizyczno-duchową. Jeśli będziemy zachowywać równowagę w zaspokajaniu potrzeb z tych wymiarów, jest to droga do bycia zdrową jednostką. Natomiast nadmiar informacji można spróbować ograniczać, czasowo eliminować, poszukiwać sposobów redukujących stres, napięcie i zmęczenie. Metod może być wiele i są one sprawą indywidualną – niektórym zrelaksować się pozwala muzyka, innym spacer, jeszcze innym pływanie czy rozmowa z przyjaciółmi. Każdy powinien znaleźć swój skuteczny sposób.

Agata Pajączkowska – psycholog, certyfikowany specjalista uzależnień, absolwentka psychologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego

Marta Ploch

Marta Ploch

Studiowała neuropsychologię kliniczną na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Wiedzę praktyczną zdobywała na Oddziale Neurochirurgii SPCSK Banacha i w Klinice Stresu Bojowego Wojskowego Instytutu Medycznego. Wolny czas spędza żałując, że nie ma wolnego czasu.

profesor Małgorzata Kossut

Prof. Kossut: „Twój mózg już zaczął się starzeć”

Najpierw się rozwijamy, a następnie zużywamy. Takie są prawa natury. Rozwój mózgu kończy się koło trzydziestki, a to oznacza, że w naszym organizmie dochodzi do wielu zmian, o których z prof. dr hab. Małgorzatą Kossut, neurobiolożką specjalizującą się w neuroplastyczności układu nerwowego oraz neuronalnych mechanizmach uczenia się i pamięci rozmawia Marta Dragan.

Marta Ploch Marta Ploch
Jacek Kłosiński podczas wywiadu

„Nie zdajesz sobie sprawy, jak mało pracujesz”

Przed trzydziestką osiągnął to, co wiele osób nazwałoby zawodowym sukcesem, ale dopiero pomaganie innym w rozwoju i kreatywnej pracy przyniosło Jackowi Kłosińskiemu prawdziwą satysfakcję. O umiejętności adaptacji, blokadzie twórczej i detoksie od social mediów rozmawia z nim Adam Bartkiewicz.

Adam Bartkiewicz Adam Bartkiewicz
Piotr Bucki podczas wywiadu

„Odpowiedz sobie na pytanie, co chcesz zyskać – i co trzeba poświęcić, żeby to zyskać”

O martyrologii produktywności i rzeczywistości, która wszystko weryfikuje. Z Piotrem Buckim, jednym z najlepszych w Polsce specjalistów od skutecznej pracy i skutecznego życia rozmawiają Karolina Wierzbińska i Adam Bartkiewicz.

Adam Bartkiewicz Adam Bartkiewicz