Zobacz, jak powstają suplementy Brain Society – krok po kroku

Marta Ploch Marta Ploch

Zanim nasze suplementy trafią do Ciebie, muszą przejść długą drogę i zdać szereg egzaminów badających ich jakość i bezpieczeństwo. Jak wygląda tworzenie suplementów “od kuchni”  i jakie etapy musi przejść surowiec, zanim, spakowany w kapsułki i słoiczki, znajdzie się w Twoim domu? 

 

UWAGA! To jest długi tekst na ważny dla nas temat. 

 

Jak powstają suplementy Brain Society?

W Brain Society mamy obsesję na punkcie jakości. Żaden składnik, który sprzedajemy, nie znalazł się u nas przypadkiem. Zanim produkt znajdzie się w naszej ofercie, jest pieczołowicie sprawdzany na wszystkich etapach produkcji – od wyszukiwania odpowiednich dostawców po kontrolę czystości mikrobiologicznej przestrzeni, w której pakowane są kapsułki. Dbamy o spełnianie wymagań prawnych określonych dla suplementów diety w prawie europejskim i polskim i dobór składników od starannie wyselekcjonowanych kontrahentów.

Nasze suplementy, zanim trafią do Twoich rąk, muszą przejść długą drogę, która zaczyna się od wyboru surowca, prowadzi przez (między innymi):

  •         badania jakości surowców,
  •         dobór odpowiednich dostawców,
  •         dobór materiałów opakowaniowych
  •         zapewnienie właściwego środowiska wytwarzania,
  •         …aż po gotowy wyrób.

 Wytwarzanie i kontrola jakości naszych produktów odbywa się w całości w Polsce, a czuwa nad tymi procesami współpracująca z nami firma ASA, która specjalizuje się w wytwarzaniu m in. suplementów diety, żywności specjalnego przeznaczenia medycznego i kosmetyków.

Wykorzystujemy wyłącznie składniki o działaniu potwierdzonym w badaniach na ludziach

Pierwszy etap to gruntowny research, w którym wspomaga nas ASA. Zastanawiamy się nad nowymi rozwiązaniami, których mogą dostarczyć suplementy, badamy rynek i oczekiwania konsumentów. Bierzemy pod uwagę tylko te substancje, które mają działanie udowodnione w badaniach z udziałem ludzi (bo rezultaty z badań na zwierzętach są niedoskonałym modelem predykcyjnym – nie zawsze przekładają się na analogiczne efekty u ludzi). Z tego powodu odrzuciliśmy pomysł wykorzystania w naszych suplementach ekstraktu ze stosowanego w medycynie wschodu grzyba Cordyceps – mimo jego obiecujących właściwości, dostępne są wyłącznie wyniki badań z udziałem zwierząt oraz in vitro.

Sprawdzamy zaufane źródła naukowe pod kątem opinii o surowcu, jego bezpieczeństwie i dawkach

Kiedy już zaakceptujemy wstępne propozycje surowców, wspólnie z ASA wyszukujemy dla surowców opinie EFSA (European Food Safety Authority, czyli Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności). Analizujemy aspekty prawne stosowania substancji i konkretnych dawek; dla surowców pochodzenia roślinnego sprawdzamy monografie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), oraz dwóch naczelnych organizacji naukowych zajmujących się systematyzacją wiedzy na temat właściwości prozdrowotnych substancji roślinnych – ESCOP (European Scientific Cooperative on Phytotherapy) i niemieckiego Commission E. W procesie ustalania dawek analizujemy prace przeglądowe dotyczące bezpieczeństwa stosowania substancji, dane naukowe od producentów surowców, publikacje branżowe i robimy przegląd preparatów już obecnych na rynku. Decyzje o dawkach i substancjach konsultujemy także z ekspertami z zakresie Research & Development, żywienia i farmakologii.

 

Surowce patentowane są bezkonkurencyjne; z pozostałych wybieramy te wyróżniające się jakością

Równolegle przebiega proces wyboru właściwych dostawców, który przebiega dwutorowo – zależnie od tego, czy surowiec jest dostępny w ofercie jednego, czy kilku dostawców.

Wariant A. dostawca „jeden na milion”

Wszędzie, gdzie to możliwe, korzystamy z surowców patentowanych (brandowych) – czyli takich, które mają chronione znaki towarowe i dodatkowe badania przeprowadzone przez producenta. Do takich surowców w naszej ofercie należą Cognizin, Ashwagandha, Bacopa czy kurkumina. Zazwyczaj w takim przypadku surowce są dostępne w ofercie dostawcy unikalnego w skali regionu lub całego świata. Firmy oferujące innowacyjne i unikalne surowce dbają o kontrolę jakości i dysponują certyfikatami, rekomendacjami dla surowca wydanymi przez jednostki naukowe lub rynkowe. Często oferują także wsparcie naukowe i technologiczne – czyli całe zaplecze niezbędne do pełnej wiedzy o działaniu, dawkach, i bezpieczeństwie stosowania.

Wariant B. wybór spośród kilku dostawców

Jeśli surowiec, na który się zdecydowaliśmy, jest dostępny w ofercie kilku dostawców, porównujemy parametry – to jest

  •         standaryzację,
  •         zaplecze naukowe,
  •         to, czy dostawca lub producent wyróżnia się na tle konkurencji – dla przykładu, czy może się pochwalić unikalnym procesem wytwarzania, uprawą ekologiczną itp.

 Ważne jest także to, czy dysponuje Certyfikatem zaświadczającym, że ma wdrożone Systemy zarządzania jakością, bezpieczeństwa żywności czy środowiskowe. Każdy nasz dostawca musi legitymować się co najmniej jednym wdrożonym Systemem Zarządzania Jakością. Suma wszystkich tych czynników składa się na finalną decyzję o wyborze dostawcy.

Kiedy już faza koncepcyjna produktu, konkretny surowiec, dawkowanie, i wybór dostawcy są ustalone – czas przejść do etapu wytwarzania.

Dlaczego wytwarzanie naszych suplementów powierzyliśmy akurat firmie ASA?

Wytwarzanie naszych suplementów powierzyliśmy firmie ASA, bo ma blisko 20-letnie doświadczenie i spełnia najwyższe standardy jakości, o czym świadczą przyznane jej nagrody – m in. Certyfikat Odpowiedzialnego Przedsiębiorcy, Złote Otis’y i Laury Konsumenta. ASA kontroluje proces wytwarzania na każdym etapie, używając do tego narzędzia, jakim jest wdrożony i regularnie certyfikowany Zintegrowany System Zarządzania Jakością.  ASA pracuje zgodnie z Normami ISO – w tym z ISO 14001:2015, czyli Systemem Zarządzania Środowiskowego – co ważne dla osób, którym nieobojętne jest dobro środowiska naturalnego. Przestrzega też Good Manufacturing Practice – kodeksu dobrych praktyk, stosowanego m.in. w branży farmaceutycznej i spożywczej. GMP zakłada m.in. wnikliwą kontrolę nad pochodzeniem surowców, aby móc zagwarantować wysoką jakość oraz powtarzalność produktu końcowego.

Pochodzenie, standaryzacja, czystość mikrobiologiczna i inne, czyli na co surowiec ma papiery?

Do każdego surowca dostawca dołącza Certificate of Analysis – dokument potwierdzający jego jakość. Certyfikat wskazuje  panel badań jakim podlega surowiec, a są to m in.

  •         wielkość cząstek,
  •         poziom substancji aktywnych,
  •         czystość mikrobiologiczna,
  •         poziom metali ciężkich.

 Od dostawców surowców wymagane jest ponadto przedstawienie dokumentacji związanej z obecnością alergenów w surowcu. Tam, gdzie to zasadne Certyfikat określa też tak zwany DER* oraz standaryzację substancji aktywnej**.

*DER – drug-to-extract ratio – określa proporcję ilości ekstraktu uzyskanego z rośliny. Na przykład 4:1 oznacza, że 4 jednostki (kilogramy) rośliny zostały użyte do produkcji 1 jednostki ekstraktu.

*standaryzacja – inaczej ilość substancji biologicznie aktywnej. Celem standaryzacji jest zapewnienie stałej ilości składnika czynnego, bez względu na sezonowe czy osobnicze różnice stężenia w surowcu. Dzięki procedurze standaryzacji wiadomo, że dostarczane są stałe i powtarzane ilości aktywnego składnika, na którym opiera się sedno pozytywnego działania Reishi czy Rhodioli. Dla przykładu – kapsułka naszej Bacopy zawsze będzie dostarczać 55-procentowego stężenia swojej najważniejszej substancji czynnej – czyli bakozydów.

Co jeszcze znajduje się w Certificate of Analysis? Dostawca określa m.in.:

  •         część rośliny, z której pochodzi ekstrakt (jeśli mamy do czynienia z substancją pochodzenia roślinnego);
  •         sposób pozyskania (na przykład ekstrakcja wodna),
  •         kraj pochodzenia,
  •         datę wytworzenia surowca i jego numer serii.

 Po analizie chemicznej i mikrobiologicznej znajdują się zalecenia co do przechowywania i terminu ważności surowca.

Drugi Certificate of Analysis – inaczej Świadectwo Kontroli Jakości – wystawiany jest już finalnemu produktowi. Tym samym, nasze składniki są kontrolowane dwukrotnie tj. w laboratorium dostawcy i przez Laboratorium Kontroli Jakości ASA. Akcept tego drugiego jest tożsamy ze zgodą na wypuszczenie przebadanego składnika „w świat”. O tym jednak za chwilę.

Surowiec przechodzi egzaminy wstępne, czyli pobieranie próbek

Zatrzymaliśmy się na etapie, na którym składnik jest dostarczony do ASA. Kolejnym etapem jest jego przyjęcie do magazynu ASA  i pobranie prób do badań laboratoryjnych. Odbywa się to w specjalnym pomieszczeniu – odseparowanym od części magazynowej, z ograniczonym dostępem osób trzecich, z filtracją powietrza, i wysokim reżimem higienicznym. Pracownicy pobierający próby muszą być dodatkowo zabezpieczeni – m in. maseczkami zakrywającymi usta i nos, czepkiem szczelnie zakrywającym włosy, rękawiczkami i fartuchami jednorazowymi.

Tak rygorystyczne warunki są niezbędne, żeby pobrane próby były miarodajne i umożliwiły eliminację wadliwego i niezgodnego z wymaganiami surowca. Natomiast surowiec, który pozytywnie przejdzie badania laboratoryjne może zostać dopuszczony do kolejnego etapu, jakim jest wytwarzanie, a więc jego pakowanie w kapsułki, a te następnie w opakowania jednostkowe –czyli słoiczki, w których otrzymujesz nasze produkty.

Warto też dodać, że kapsułki, w których zamknięte są nasze składniki, są wykonane z celulozy – a więc sprostają wymogom zarówno wegetarian, wegan, jak i osób unikających glutenu.

Przepływ kontrolowany i strefy oddzielone śluzami – jak wygląda strefa wytwarzania suplementów?

Teren, na którym odbywają się te procesy, to tak zwana strefa wytwarzania. Jest ona podzielona na trzy oddzielone śluzami strefy czystości. Zanim personel przejdzie z jednej strefy do drugiej (a przed każdym przejściem obowiązują osobne procedury higieniczne, plus przemieszczać się można tylko w tak zwanym kontrolowanym przepływie, czyli w kierunku od strefy niższej stopniem do wyższej, nigdy odwrotnie. Dwie najwyższe stopniem czystości i wymagań strefy są ściśle kontrolowane pod kątem m in. czystości mikrobiologicznej – mierzony jest między innymi poziom czystości powietrza. Każdy rodzaj produkcji: suplementów, żywności specjalnego przeznaczenia medycznego i kosmetyków – ma osobne, dedykowane sobie pomieszczenia.

Wytworzone już suplementy są poddawane badaniom, których celem jest potwierdzenie jakości i bezpieczeństwa produktów m in w zakresie 

  •         poziomu zanieczyszczeń,
  •         zawartości metali ciężkich, 
  •         wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych.

 Wymagania dla produktów są zgodne z rozporządzeniami Komisji Europejskiej.

ASA może, jako jedna z nielicznych wytwarzających suplementy diety pochwalić się własnym, wewnętrznym, rozbudowanym Laboratorium, które pozwala na profesjonalną analizę produktów. Tylko nieliczne, specjalistyczne badania ASA zleca zewnętrznemu, akredytowanemu laboratorium.

Na sam koniec – przechowywanie i transport

Gotowe suplementy są magazynowane zgodnie z Normą ISO 22000. Oczywiście te same warunki przechowywania suplementów, które zalecamy w domach, stosujemy do przechowywania i transportu naszych produktów – jest to proces monitorowany tak, by temperatura nie przekraczała dopuszczalnego przedziału 15-250 C, z dala od emitorów ciepła i działania promieni słonecznych. Co więcej, do transportu naszych suplementów dopuszczone są tylko firmy posiadające uprawnienia do przewozu produktów o przeznaczeniu spożywczym.

Jesteśmy pewni naszych produktów – dlatego dajemy Ci na nie gwarancję

Tak naprawdę zdejmujemy czujne spojrzenie z naszych suplementów dopiero wtedy, gdy są przekazane do Twoich rąk – a i wtedy jesteśmy czujni na wrażenia i opinie klientów, łącznie z opcją zwrotu w ciągu 30 dni od zakupu, jeśli nie jesteś zadowolony z efektów działania. Mamy pewność, że dołożyliśmy wszelkich starań, żeby każdy etap powstawania naszych suplementów przebiegał z dbałością o dogłębna analizę, najwyższą jakość i bezpieczeństwo.

 

Marta Ploch

Marta Ploch

Studiowała neuropsychologię kliniczną na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Wiedzę praktyczną zdobywała na Oddziale Neurochirurgii SPCSK Banacha i w Klinice Stresu Bojowego Wojskowego Instytutu Medycznego. Wolny czas spędza żałując, że nie ma wolnego czasu.

Dariusz Parzelski – Certyfikowany Psycholog Sportu Polskiego Towarzystwa Psychologicznego i wykładowca Uniwersytetu SWPS

Zapracowałeś na sukces? Nie mów „udało mi się”

O tym, jak wygląda polskie, a jak zagraniczne podejście do sukcesu, o treningu mentalnym, którego potrzebuje i lekarz, i pokerzysta, oraz dlaczego przyjemność ma niewiele wspólnego z satysfakcją rozmawiamy z doktorem Dariuszem Parzelskim – Certyfikowanym Psychologiem Sportu Polskiego Towarzystwa Psychologicznego i wykładowcą Uniwersytetu SWPS.

Marta Ploch Marta Ploch
zdjęcie dłoni nad klawiaturą komputera

Jak pracuje… programista?

Co w zawodzie programisty jest największym wyzwaniem, a co najbardziej pomaga w sprawnym działaniu? Jak planować dzień, żeby był produktywny? O tym opowiedział nam Jacek Tchórzewski – współzałożyciel, CTO i główny wykładowca największej polskiej szkoły IT – Coders Lab.

Marta Ploch Marta Ploch
grafika mózg w żarówce

Jak zasilić mózg?

Praca pełna wymagających zadań – tak można podsumować niemalże każdy dzień osób pracujących umysłowo, szczególnie tych pełniących najbardziej odpowiedzialne funkcje. […]

Adam Bartkiewicz Adam Bartkiewicz